Gnom

Szydełko
gnom

Sylwestrową noc spędziłam z prawdziwym przystojniakiem. Z rzędu na rząd czarował mnie coraz bardziej, więc podjęłam decyzję, że gnom będzie szatynem. Stąd też niebieskie oczy i czarne włosy. Zastanawiałam się, czy robić mu spodenki z karczkiem, czy bez. Wbrew pozorom jest to bardzo ważna decyzja, która wpływa na charakter całej postaci. Ostatecznie uznałam, że z kusymi będzie wyglądał znacznie dostojniej. Kolejną ważną decyzją był kształt nosa oraz położenie uszu. A na koniec fryzura. Tu posłużyłam się włóczką bukla, która niemal od razu się „rozczochrała” i dała taki uroczy efekt.

Gnom, jako stworzenie leśne, najlepiej czuje się wśród zieleni i zwierząt. Zadomowił się więc na naszej choince razem z ptaszkami, a my nie protestowaliśmy. Teraz przeprowadził się do mojej babci, aby dotrzymać jej towarzystwa w długie zimowe dni.

Gnom powstał z tego projektu Amigurumi to go. Jestem jej prawdziwą wielbicielką. Dlatego tak często sięgam po jej prace. Zaczynam od przeczytania całej rozpiski i naniesienia uwag co i gdzie zmienić, aby pasowało to do moich umiejętności oraz estetyki.

I tak też było w tym przypadku. Wyeliminowałam, oczywiście gdzie się to dało, szycie oraz ukształtowałam go według własnego gustu. Miał się podobać właśnie mi. Cała reszta się nie liczyła.

Myślę, że bez problemu zaprzyjaźni się z kotem, smerfem oraz zającem Wielkanocnym.

3 komentarze to Gnom

Dodaj komentarz