Róże

Szydełko

Róże powstały z okazji dnia nauczyciela. Mój synek ma w tym roku aż 3 wychowawczynie i koniecznie chciał dla nich dać kwiaty. Oczywiście musiały to być róże i to w dodatku zupełnie niezwykłe. Tu się jeszcze lista życzeń nie skończyła, bo każda z nich musiała być inna.

Niestety na autorski wzór nie miałam już czasu, dlatego rozpoczęłam poszukiwania sieci i trafiłam tu.

Potem nastąpiło szybkie przeszukanie mojej przepastnej szuflady z włóczkami. I kiedy zadowolona wróciłam do pokoju, to okazało się, że jedna z nich musi być koniecznie czerwona. Próbowałam negocjować inny kolor, gdyż czerwonego miałam po prostu za mało. Ale składający zamówienie nie chciał się ugiąć, musiałam więc kombinować.

Zupełnie nie wiem na jakiej zasadzie mój syn przypisuje do ludzi kolory, ale zauważyłam, że jak robię coś dla Pani M. (jednej z wychowawczyń) to zawsze musi być to koniecznie czerwone. Tak było z sercem i tak też miało być z rozdymką, choć tu jakimś cudem udało mi się go przekonać, że nie będzie to dobrze wyglądać.

Efekt końcowy podoba się zarówno mi jak i temu, który ma je ofiarowywać, więc uważam, że misja zakończona sukcesem.

Aby róże ładnie wyglądały koniecznie należy wykonać do nich liście. Ja swoje wycięłam z zielonego filcu, gdyż na wykonanie szydełkowych zabrakło mi czasu. Ku mojemu zaskoczeniu wyglądają bardzo ładnie.

Dodaj komentarz