Halloween z pająkami
W tym roku moje małe szczęście powiedziało, że chce koniecznie wystąpić w tym samym stroju nietoperza, co w zeszłym roku. Nie będę ukrywać, że moja twórcza strona zasmuciła się niezmiernie, bo miała już parę, całkiem odlotowych pomysłów na nowy strój, jak krwawy kucharz. Ale to nie ja mam się dobrze bawić na balu Halloween, tylko on. Postawiłam, więc na Halloween z pająkami. Nie takimi starszymi, ale takimi
z którymi można się zaprzyjaźnić.
Nastąpiła więc szybka, ale myślę że całkiem udana, akcja udoskonalenia starego stroju. Na plecach wyszyłam białą włóczką pajęczynę, a na niej zamieszkał, niezmiernie przyjemny
w dotyku, zrobiony z włóczki bukla, brązowo-czarny pająk. Jego nogi zawijają się prawie jak sprężynki.

Jednak na Halloween z pająkami, jeden pająk, to znacznie za mało. Moje paluszki aż paliły się do jakieś pracy. Dzięki mojej kochanej cioci mam w domu masę kasztanów, które aż proszą aby coś z nich zrobić. Leśne ludziki się już znudziły, dlatego też stworzyłam te małe ślicznotki. Nóżki pająków powstały z kreatywnych wyciorków. Niewątpliwą zaletą wyciorków jest to, że są elastyczne i niesamowicie puchate. Czyż nie są słodziutkie?

Jeżeli nie macie ochoty na Halloween z pająkami, zawsze możecie otoczyć się jeszcze dyniami, nietoperzami czy duszkami. Czasu niby nie dużo, ale zawsze warto próbować
i dawać przedmiotom nowe życie. Powodzenia!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

1 Comment to Halloween z pająkami