Kartka urodzinowa

Kartka urodzinowa powstała dla małej damy. Pierwotnie nie zamierzałam jej robić, ale po kartkach świątecznych został we mnie niedosyt. Nie mogłam się odnaleźć zupełnie przy szydełku. Dlatego nowa zazdrostka do kuchni musi jak na razie poczekać.
Tym razem podeszłam do tematu ambitnie. Nie chciałam jakiegoś gotowego wzoru, jak to było w poprzednim wykonaniu. Postanowiłam więc „zaprojektować” coś sama. Tak powstał szkic. Wiem, że kartka urodzinowa nie jest oszałamiająca. Od czegoś trzeba zacząć i jak to mówią: „Pierwsze koty za płoty”. Patrząc na skończony projekt, zdecydowanie mam jeszcze duże problemy z kompozycją. Ale nie zamierzam się poddać i dalej będę się uczyć.
Najbardziej obawiałam się procesu obróbki zeskanowanego projektu w komputerze. Chciałam nawet zrzucić całą pracę na moją ukochaną połówkę, bo on takimi rzeczami zajmuje się codziennie. I tym razem jakiś chochlik zaszeptał do ucha: „Co, ty nie dasz rady?”. Takim właśnie sposobem wylądowałam przed ekranem komputera. Żeby nie było, podpowiedzi mojego prywatnego eksperta były bezcenne. Teraz już wiem, że jestem w stanie zrobić więcej niż mi się na początku wydawało i dlatego jestem wyjątkowa dumna z tego, co stworzyłam.
Lubię obdarowywać ludzi własnoręcznie zrobionymi drobiazgami. Cały proces tworzenia bardzo mnie wycisza i daje niesamowite poczucie spełnienia. Nie zawsze efekt końcowy jest idealny, ale to chyba właśnie te niedoskonałości sprawiają, że podarunek jest niepowtarzalny. Przynajmniej ja zawsze sobie tak tłumaczę :).
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

1 Comment to Kartka urodzinowa