Koty

Szydełko
koty

Koty zamiast kwiatów i to na ślub? A dlaczego nie! Uwielbiam kwiaty, a w szczególności te cięte. Mogłabym się nimi otaczać codziennie. Ale wiem, że ilość otrzymywanych kwiatów na ślubie jest astronomiczna i potem nie wiadomo co z nimi zrobić. Dlatego kiedy jestem pewna, że to co zrobię spodoba się obdarowywanemu, to chwytam za szydełko. Tak też było w tym przypadku. Bo czy osoba sama posiadająca parkę kotów mogłaby się oprzeć tym słodziakom?

Proces powstawania

Koty powstały z tego samego schematu co kot. Wzór stworzyła Ami Little Creature i wspaniale wytłumaczyła na swoim kanale YouTube jak, krok po kroku, je wykonać. Tym razem skusiłam się na bawełnianą włóczkę oraz znacznie mniejsze szydełko. Spowodowało to, iż małe koty wyglądają zupełnie inaczej niż duży kot. Największą różnicę stanowią oczy. Od jakiegoś czasu unikam „bezpiecznych oczu”, żeby nie było, absolutnie nie neguję ich użycia. Ale ciągnie mnie bardziej do wyszywanych, czy właśnie szydełkowanych. Udało mi się znaleźć darmowy wzór na kocie oczy u OrlicaCraft. Długo zastanawiałam się, które dać dla którego kota, ale ostatecznie jestem bardzo zadowolona z efektu.

Dodatki

Skoro koty wybierały się na ślub, to musiały mieć odpowiednie akcesoria. Od razu przypomniały mi się misie, które dawno temu zrobiłam ze wzorów Sharon Ojala. To właśnie od jej misiów zaczęła się moja saga maskotek zamiast kwiatów. Dlatego wiedziałam, że dla Pana kota będzie cylinder, a dla Pani kot bukiet kwiatów.

Czy tylko ja uważam, że słodka z nich para?

Dodaj komentarz