Nietoperz

Nietoperza wykonałam zaraz po dyni, na specjalne zamówienie mojej drugiej połowy, ale muszę Wam powiedzieć, że całkowicie mnie tym zaskoczył. W krótkim czasie okazało się, że ten mały i sympatyczny nietoperz przypadł do gustu jeszcze paru osobom. W sumie powstało ich kilkanaście wersji, chyba we wszystkich kolorach jakie znalazłam w mojej szufladzie, a uwierzcie mi, jest ich tam całkiem sporo. Wzór tego niezwykłego projektu znalazłam na Amigurumi to go, o dokładnie tutaj.
Oczywiście nie byłabym sobą, gdyby nietoperz nie otrzymał odrobiny mnie. Wszystkie wzory uważnie analizuję pod kątem trzyletnich, malutkich paluszków, a dokładnie tego,
co są w stanie z daną zabawką zrobić. W oryginale do środka tych słodziutkich uszek wklejamy kawałek filcu. Jak tylko to przeczytałam, to od razu widziałam oczyma wyobraźni jak po paru sekundach te części są rozmontowane. A środek oczywiście wędruje do buzi. Dlatego też opracowałam dwukolorowe uszy, które według mnie wyglądają równie dobrze
i są zdecydowanie bardziej dziecioodporne.
Niestety nietoperz, który powstał dla naszego małego szczęścia gdzieś się zapodział i od paru dni nie możemy go znaleźć. Podejrzewam, że znalazł sobie ciemny i spokojny kącik,
w którym może spokojnie przespać cały dzień, a dopiero jak my pójdziemy spać, zaczyna swoje sekretne życie.
Teraz do kompletu brakuje tylko i wyłącznie duszka :).
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

4 komentarze to Nietoperz