Osiołek
Osiołek ma dziś swój dzień. Oczywiście miałam mocne postanowienie kontynuacji serii mini zoo. Analizowałam już nawet jak przerobić wzór, z którego wyszydełkowałam konia. Pojawił się tylko pewien problem. Za każdym razem jak zamykałam oczy, to widziałam Kłapouchego. Pomimo, iż nigdy nie byłam fanką Kubusia Puchatka (!), to osiołek skradł mi...

