Zajączek Wielkanocny
W dzień marchewki życzymy wszystkim zającom ich obfitości!...
W dzień marchewki życzymy wszystkim zającom ich obfitości!...
Skrzat rudobrody powstał na specjalne życzenie. Osoba zachwyciła się skrzatem czarnobrodym i stwierdziła, że zawsze marzyła o takim, tylko rudobrodym. Stwierdziłam dlaczego nie? W końcu rudy jest moim drugim ja. Nowa właścicielka ochrzciła go Barbarossą. Ciekawe tylko czy chodziło o osmańskiego pirata, czy cesarza Fryderyka? Nie zależnie, o którego chodziło,...
Misia miętowa powstała dla Ady, która przyszła na świat w tym tygodniu. Większość, jak myśli o małej dziewczynce, to widzi kolor różowy, a ja absolutnie nie jestem fanką tego koloru. Za to kocham zieleń. W tym tygodniu, nagle z mroźnej zimy zrobiła się nam wiosna, więc jak zobaczyłam tą piękną...
Misie są projektem, w który dałam się wciągnąć mojej koleżance. Pewnego dnia poprosiła mnie o upominek dla swojej nowo narodzonej siostrzenicy. Pokazała co jej się podoba, a ja przetworzyłam to po swojemu i tak powstała pierwsza misia. Stworzyłam ją z tej samej miłej włóczki, co kota i kicię kocię. Oczy...
Skrzat zamieszkał razem z nami, po tym jak pozazdrościłam mojej mamie chrzestnej. Obie lubimy manualne wyzwania. W tym roku są pod hasłem właśnie skrzatów. Dlaczego? Dlatego, że niezależnie do jakiego sklepu bym nie weszła, to wszędzie się na mnie rzucały. Na początku byłam twarda jak skała i postanowiłam, że się...
Kicia Kocia jest ulubioną bohaterką mojego syna. Od momentu kiedy zachwycił się opowiadaniami z jej udziałem cierpliwie czekałam. Nie musiałam długo czekać na prośbę: „Mamo, ja bardzo chciałbym Kicię Kocię”. Ponieważ było to tuż przed świętami, to byłam skłonna kupić jakąś gotową. Ale to, co wówczas znajdowało się na rynku,...
Czas na najważniejszą rybkę z całej przedszkolnej ławicy. Rozdymka wydała mi się najbardziej odpowiednia. Zapewne zastanawiacie się zapewne, dlaczego? Zaraz Wam wytłumaczę. Wyobrażacie sobie spędzić cały tydzień roboczy, po osiem godzin dziennie, z gromadą krzyczących, biegających oraz zabiegających o Waszą uwagę dzieci? Bo mi ciężko, mimo że kocham swojego brzdąca...
Tym razem rybki chłopcy. Jak wspomniałam w poprzednim poście, pomysł zrobienia czegoś jednoczącego grupę przedszkolaków po przejściach, przyszedł mi przy okazji urodzin pierwszego z nich. Zaryzykowałam i podarowaliśmy mu ją na urodziny. Była w kolorze zielonym i od razu przypadła nowemu właścicielowi do gustu. To był dla mnie sygnał, że...
Rybki dla dziewczynek...
Z okazji kolejnego dnia smerfa urządziłam mu sesję zdjęciową....