Torebka

Torebka powstała dla 11-latki, z którą miałam największy kłopot. Wiecie, niby jest jeszcze miesiąc do Świąt Bożego Narodzenia, a dla mnie to jak pięć minut do Wigilii. A ta osoba nie dawała mi spokoju. Jest już za duża na przytulanki, takie jak Kicia Kocia, stworzona dla jej siostry, a za mała na łapacz snów, zrobiony dla jej mamy. Więc co mogę jej podarować?
Pomysł na torebkę spadł na mnie jak grom z jasnego nieba. Stworzyłam ją bez żadnego wzoru, ani planu. Chwyciłam za szydełko i po prostu zaczęłam robić. Dwa dni później była już gotowa w całości.
Torebka jest nieduża, o wymiarach 26 x 18 cm, ale za to pojemna. Bez problemu zmieści się tam telefon, portfel i jeszcze parę niezbędnych drobiazgów.
Na początku chciałam zostawić taką surową, tylko i wyłączenie szydełkową. Ale po sprawdzeniu jej, włożeniu kilku rzeczy do środka, doszłam do wniosku, że bez podszewki się nie obędzie. Odkurzyłam więc, schowaną w szafie, maszynę do szycia. Wyciągnęłam z jej głębokiej czeluści materiały i skusiłam się na miękką i bardzo mięsistą bawełnę. Ta krata wydała mi się wesoła i idealnie komponująca się z kolorami zewnętrza. Ponieważ klucze lubię mieć zawsze pod ręką, to uszyłam na nie dodatkowo funkcjonalną kieszeń.
Aby torebka nie otwierała się przyszyłam zatrzaski do klapy i korpusu torebki.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

2 komentarze to Torebka